Bez kategorii,  O liturgii i sakramentach,  Przeczytana z przyjemnością,  Szkolniaki 6+,  Szkolniaki 9+

Andzia i Miłek. Pierwsza Komunia Święta – recenzja

Kto pilnie śledzi bloga, ten poznał już Andzię i Miłka 😊 To przeurocze dzieciaki. Są kuzynami i uwielbiają spędzać czas na wspólnych zabawach. Są jak ogień i woda. Andzia – artystyczna dusza, „rozważna i romantyczna”, przewidująca konsekwencje wszelkich psot. I Miłek – typ łobuziaka, z zadrapaniami, stłuczonymi kolanami, dziurami w spodniach i głową pełną szalonych pomysłów. Poznaliśmy już ich przygody podczas wspólnego pielgrzymowania z dziadkami po miejscach świętych i polskich sanktuariach (RECENZJA). Tym razem będziemy im towarzyszyć w przygotowaniach do Pierwszej Komunii Świętej. (I właśnie się zorientowałam, że powinnam pokazywać Wam tę serię w innej kolejności, bo bilety na wakacyjną podróż śladami miejsc świętych były prezentem komunijnym od dziadków 😊 Ale spokojnie, spokojnie – autor tak dobrze poprowadził treść, że można tę książki czytać także niezależnie od siebie).

Akcja książki toczy się kilkutorowo, a przeważają w niej trzy podstawowe wątki. Pierwszy dotyczy „tajemniczej misji”, którą zlecił Andzi i Miłkowi ich dziadek – emerytowany pułkownik. Dzięki niej dzieci przeżywają niezwykłe przygody podczas poszukiwania ukrytego skarbu. Drugi wątek dotyczy przygotowań komunijnych, w których uczestniczą dzieci – oboje bowiem wkrótce przystąpią do Sakramentu Pierwszej Komunii Świętej i z wielkim zaangażowaniem biorą udział w przyparafialnych spotkaniach. Trzeci wątek związany jest ze świętowaniem ważnej rodzinnej uroczystości – dziadkowie Andzi i Miłka będą wkrótce celebrować 40 rocznicę ślubu i cała rodzina angażuje się w przygotowania, by uczynić ten dzień wyjątkowym i ważnym.

Te trzy główne wątki – pozornie ze sobą nie związane i dziejące się w różnych przestrzeniach, łączy jedno – stają się dla autora znakomitym pretekstem do tego, by sprytnie „przemycić” niezwykle ważne i mądre treści związane z Eucharystią czy budowaniem trwałej przyjaźni z Panem Bogiem. „Ksiądz mówił, że komunia święta to nasz największy skarb – odparła Andzia – A mama powiedziała, że skarbem jest miłość. A mój tata mówił, że prawdziwe skarby są wieczne. Pan Jezus nas kocha, a Jego miłość nigdy się nie kończy”. „Bóg jest przy Tobie odkąd istniejesz, ale kiedy zaczniesz przystępować do komunii będzie jeszcze bliższy (…) To będzie jak spotkanie z przyjacielem, który cię wysłucha, pocieszy i doda ci sił. Jeśli będziesz dbać o tę przyjaźń to już tu, na ziemi, będziesz czuła się jak w niebie”. Ileż tu „złotych myśli” pada właśnie „mimochodem”, przy okazji pieczenia ciasteczek czy zabaw w ogrodzie. Na końcu jesteśmy oczywiście świadkami tego pięknego dnia, kiedy Andzia i Miłek pierwszy raz przyjmują komunię świętą.

To urocza historia, napisana niezwykle prostym, ale pełnym ciepła językiem, a autor paletą słów rysuje świat, który pełny jest beztroskich dni i czułych relacji. Może jest miejscami słodko i trochę „lukrowato”, ale może warto – choć na kilka chwil – przenieść się w świat, gdzie dzieci cieszą się obecnością rówieśników, garściami chłoną piękno beztroskiego dzieciństwa, a dorośli stają się czułymi przewodnikami po świecie i wierze.

Ujmuje mnie też poczucie humoru autora, zwłaszcza, gdy widzę, że młodsi czytelnicy też potrafią wyłapać te słowne żarty… „Miłek nie chciał zasmucić dziadków (…) Na przyjęciu postara się sprawić im radość, a jeśli będzie wymagało to zjedzenia jak największej ilości przekąsek i słodyczy, to trudno – poświęci się”. No nie mówcie, że to nie jest cudne 😊

Polecam książkę dzieciom przygotowującym się do Pierwszej Komunii Świętej. Mimo, że szata graficzna to nie do końca moja bajka, bo ogranicza się praktycznie do kilku kolorowanek, to treść rekompensuje wiele… Autorowi udało się bowiem w taki sposób poprowadzić narrację, że wzbudza w małych serduszkach jakiś rodzaj tęsknoty za spotkaniem z Jezusem i pragnień…

„Książka w prosty sposób tłumaczy trudne tajemnice wiary i wzmacnia w dzieciach zaufanie do Boga. Autor nie tylko przystępnie przekazuje ważne informacje, ale przede wszystkim zaprasza dzieci do relacji z żywym Bogiem, któremu można wierzyć” – czytamy w rekomendacji zamieszczonej na okładce książki… Pozostaje mi tylko w pełni się z tym zgodzić 😊

***

Tytuł: Andzia i Miłek. Pierwsza Komunia Święta
Autor: ks. Adam Cieślak
Ilustracje: Tomasz Kwiatkowski
Liczba stron: 52
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: eSPe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *