Powierzchnia

Czterdziestoletnia Kinga znów wkracza na szlak cudów. Opuszcza Krościenko, w którym przed pięciu laty znalazła wiarę, nadzieję i miłość, by wraz z mężem ruszyć do Międzyzdrojów w upragnioną podróż poślubną. Choć czuje się szczęśliwa i spełniona, w jej sercu od jakiegoś czasu tkwi niezrozumiały niepokój. Czy rzeczywiście w jej życiu wszystko jest tak idealne, jak się na pierwszy rzut oka wydaje, i czy wymarzona wyprawa nad morze pomoże jej poznać prawdę?

Powierzchnia to kontynuacja znakomicie przyjętego przez czytelników Szlaku Kingi. Do bohaterki poprzedniej książki dołączają dwie nowe postaci – dziewiętnastoletnia Skylar i znana pisarka Ksenia Liśkowiak. Obie kobiety, tak jak kiedyś Kinga, znajdują się w przełomowym momencie swojego życia. Jeszcze nie wiedzą, że aby odnaleźć szczęście, trzeba przyjąć łaskę wiary, zaufać nadziei i otworzyć się na prawdziwą miłość… Czy Kinga pomoże im odkryć to, co znajduje się pod skrywającą ich serca powierzchnią?

Katarzyna Targosz jak zwykle zaskakuje i jak zwykle porywa czytelników w świat inny niż ten znany z popularnych seriali czy powieści dla kobiet – świat, w którym prawda, dobro i piękno zawsze zwyciężają i w którym każdy z nas chciałby się choć na chwilę znaleźć.

Na blogu Niezawodna nadzieja pojawiła się recenzja Powierzchni.

Czy można stworzyć taką historię, którą czytelnik czuje się ciągle zaskakiwany? Taką, która pobudza myśli, serce i wiarę?
Katarzyna Targosz po raz kolejny udowodniła, że można.

Także Antyterrorystka była zachwycona książką pani Targosz.

Najnowsza powieść Katarzyny Targosz to opowieść o ludziach , którzy miewają lepsze i gorsze momenty, jak każdy z nas. Doświadczeni przez los, spotykają na swojej drodze osoby, które pomagają im powrócić na odpowiednie tory. Odnaleźć to co ważne.

Na blogu Katarzyny Grzebyk pojawiła się recenzja powieści.

„Powierzchnia” to powieść, którą bardzo dobrze się czyta. Choć nie ma w niej sensacji ani poczytnych romansów, jest coś, co przyciąga i wciąga jak magnes.


Życzę, aby i dla Was ta lektura była przyjemna i przyniosła chwile refleksji.

Akcja powieści rozgrywa się w Międzyzdrojach. Miejsca, które opisuje autorka faktycznie istnieją. Na swoim blogu pani Targosz je udokumentowała pięknymi zdjęciami.

Dodaj komentarz